Biblioteka Publiczna

w Dzielnicy BIAŁOŁĘKA m.st. Warszawy


20 OSTATNICH KOMENTARZY


ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Miłośnica
 Wysłany: 2018-05-22 19:56:06


    

W zbiorach:     


"MIŁOŚNICA" - to sfabularyzowana biograficzna opowieść o hrabinie Krystynie Skarbek-Giżyckiej alias Christine Granville, agentce polskich i brytyjskich tajnych służb w czasie II wojny światowej, prywatnie niezwykle pięknej i odważnej Polce.
Była kobietą pełną temperamentu, uwikłaną w liczne romanse. Jeden z jej kochanków tak o niej powiedział: "Dla mnie ona była przede wszystkim wielką miłośnicą... wiedziała, po co Pan Bóg stworzył kobietę i mężczyznę...". Kochała mężczyzn i seks, adrenalinę i przygodę, rodzinę i ojczyznę, kochała życie i kochała wolność, kochała zwierzęta... i te cechy charakteru determinowały jej zachowania, również te w czasie wojny, najczęściej dla osób postronnych niezrozumiałe.
Po zakończeniu wojny, pomimo że znała mnóstwo ludzi z różnych kręgów, wydaje się, że była bardzo samotną osobą, która nie potrafiła odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Dlaczego nie potrafiła wytrwać przy boku jednego mężczyzny? Najważniejszym w jej życiu pomimo dwóch małżeństw był Andrzej Kowerski, którego wielokrotnie krzywdziła swoimi romansami i do którego zawsze wracała, jakby był jej bezpieczną przystanią, przez co nigdy nie ułożył sobie życia osobistego. Jej romanse, lekkomyślne traktowanie uczuć innych doprowadziło do jej tragicznej, bezsensownej śmierci z rąk jednego z kochanków.
Po przeczytaniu tej powieści wydaje mi się, że Krystyna Skarbek pomimo odniesionych w życiu wielu sukcesów i uwielbienia ze strony mężczyzn, tak naprawdę nie zaznała szczęścia i szacunku na jaki zasłużyła. Dla Brytyjczyków była zbyt polska, dla Polaków zbyt cudzoziemska, a dla wszystkich zbyt kobieca i zbyt żydowska.
Dzięki tej powieści zainteresowałam się bliżej tą fascynującą osobą, poczytałam o niej w Internecie i obejrzałam wiele zdjęć - rzeczywiście była piękną kobietą, o czarującym uśmiechu i szczerym, śmiałym spojrzeniu, więc jestem w stanie uwierzyć, że wywierała na mężczyznach piorunujące wrażenie i żaden nie potrafił jej się oprzeć, co miało wielkie znaczenie również w jej działalności w tajnych służbach. Wielka szkoda, że do tej pory choć od jej śmierci wkrótce minie 66 lat nie powstała rzetelna biografia Krystyny Skarbek i film dokumentalny o jej życiu i dokonaniach. Warto to naprawić!
A powieść "Miłośnica" oczywiście bardzo polecam.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Pani Einstein
 Wysłany: 2018-05-19 14:33:39


    

W zbiorach:     


"PANI EINSTEIN" - to świetnie napisana książka - zbeletryzowana biografia - pierwszej żony Einsteina Milevy Marić, która pod koniec dziewiętnastego wieku, jako nieliczna z kobiet, wyruszyła z prowincjonalnej i zacofanej Serbii do Zurychu, by w męskim, uniwersyteckim świecie studiować matematykę i fizykę. Była młodą kobietą wybitnie inteligentną, z otwartym umysłem, pragnącą poświęcić się nauce, gdyż z powodu fizycznego defektu nie liczyła na gorące uczucie i małżeństwo. Ale na jej drodze stanął Albert Einstein, kolega ze studiów, dla którego stała się - w początkowym okresie - muzą, podporą i wielką inspiracją.
Powieść nie jest tradycyjną historią miłosną, choć opowiada o relacji między dwojgiem ludzi - genialnych, ambitnych, których współpraca na polu naukowym mogła doprowadzić do wspaniałych osiągnięć. I doprowadziła do Nagrody Nobla, ale tylko dla Alberta, choć w co najmniej takim samym stopniu zasługiwała na nią Mileva. Jednak nie miała tyle szczęścia w życiu naukowym co Maria Curie-Skłodowska - wspierana i promowana przez męża.
Autorce udało się doskonale uchwycić idealistyczną wizję współpracy i partnerstwa na początkowym etapie związku Milevy i Alberta i bolesną prawdę o tym, czym stał się później... Albert okazał się człowiekiem egoistycznym, kłamliwym, wiarołomnym, który swoim zachowaniem doprowadził do tego, że Mileva mimo ambitnych planów ostatecznie dla miłości, dzieci i spokoju zrezygnowała ze swojej naukowej kariery, sprowadzona do roli gospodyni domowej, nieszanowanej, lekceważonej, wykorzystywanej. Jednak pomimo jej starań i poświęceń małżeństwo zakończyło się rozwodem.
Polecam, ciekawa i bardzo dobrze napisana książka.

IS


Posty:82

 Dotyczy: Malinowa trufla
 Wysłany: 2018-05-17 14:05:46


    

W zbiorach:     


Książka opowiada historię Elżbiety, kobiety po 40-tce, niedocenianej ani zawodowo, ani prywatnie, która nie czuje się kochana ani przez męża ani przez własną matkę. Pewnego dnia dane jest jej zmienić sposób życia, nagle ma okazję poczuć się jak kobiety z romansów: piękną, bogatą i kochaną. Jednak gdzieś w podświadomości Elżbieta czuje, że nie jest jej to dane na zawsze .... Książka pomimo wszystko pozostawia czytelnika z jakąś nadzieją. Chciałabym przeczytać ciąg dalszy. Polecam

Karola_G.


Posty:28

 Dotyczy: Mózg dziecka : przewodnik dla rodziców
 Wysłany: 2018-05-13 18:45:40


    

W zbiorach:     


Co tu dużo mówić: "Mózg dziecka" warto przeczytać. Książka napisana została przez Alvaro Bilbao, który zajmuje się neuroplastyką mózgu i usiłuje przekazać nam, co jest ważne dla rozwoju dziecka i jego mózgu. Można by to podsumować jednym zdaniem, ale w zasadzie całość jest warta uwagi, bo jak zawsze jest wiele części składowych. Nie bójcie sie, że język jest naukowy i niezrozumiały. Książka jest napisana bardzo przyjaźnie dla laików czyli zwyczajnych rodziców, którzy nie są naukowcami. Jeśli ja się zachwyciłam, to znaczy, że jest naprawdę przystępnie.
Zatem rodzice, książka w dłoń!

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Czas w dom zaklęty
 Wysłany: 2018-05-13 14:35:34


    

W zbiorach:     


"CZAS W DOM ZAKLĘTY" - nie jest to książka miła i lekka w odbiorze, porusza trudne tematy: nienawiści, przebaczenia, samotności, wreszcie zakazanej, nieakceptowanej miłości kobiety o żydowskich korzeniach i katolickiego księdza.
Polecam tę interesującą powieść nie tylko ze względu na treść, ale również z powodu ilustrujących ją pięknych grafik Moniki Bogdanowicz - malarki z Mazur, wzmacniających niezwykły klimat książki.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Bóg zapłać
 Wysłany: 2018-05-13 14:15:38


    

W zbiorach:     


"BÓG ZAPŁAĆ" - zbiór kilkunastu ciekawych reportaży, których łącznikiem jest polska religijność. W większości bohaterami są tzw. zwykli ludzie, ale również padają znane nazwiska jak Rutkiewicz czy Beksiński. Wszystkie reportaże są przejmujące, ale mnie najbardziej chyba poruszyła opowieść "Schodów się nie pali" o chłopcu porzuconym przez rodziców zaraz po urodzeniu, z powodu jego wyglądu spowodowanego niezwykle rzadką chorobą zespół braku powiek i ogromne usta oraz o kobiecie, która tak mocno go pokochała, że została jego matką z wyboru. Bardzo polecam.

Wiertaliot


Posty:1

 Dotyczy: From the fires [Dokument dźwiękowy]
 Wysłany: 2018-05-11 14:16:23


    

W zbiorach:     


Słucha się super. Każdego kawałka. To nic, że trochę odtwórcze, bo młodsze pokolenie pewnie rzadziej słucha pierwowzorów - Led Zeppelin, Black Crowes i Janis Joplin. Bardzo dobry southern rock najwyższej próby :

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Kto wyłączy mój mózg?
 Wysłany: 2018-05-08 12:12:21


    

W zbiorach:     


"KTO WYŁĄCZY MÓJ MÓZG?" - autobiograficzna powieść przedstawiająca heroiczną walkę autorki z ciężką chorobą autoimmunologiczną - zespołem Guillaina-Barrégo nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej jednostce chorobowej :!:, objawiającej się u niej błyskawiczną utratą sił fizycznych aż do całkowitego paraliżu ciała, przy zachowaniu pełnej sprawności umysłowej. Jest to dramatyczny zapis, choć niepozbawiony momentów humorystycznych, przeżyć osoby, która z dnia na dzień z osoby niezwykle czynnej stała się więźniem własnego ciała, unieruchomionym w szpitalnym łóżku na długie tygodnie, i która uporem i determinacją, przy ogromnym wsparciu rodziny i przyjaciół, pokonała chorobę, wracając do pełnej sprawności ruchowej.
Bardzo polecam.

IS


Posty:82

 Dotyczy: Siostry
 Wysłany: 2018-05-08 08:59:37


    

W zbiorach:     


Właściwie jest to kolejna z książek o wyższości życia z dala od wielkiego miasta. I właściwie jak w każdej z tego typu jest bohaterka tutaj - niespełna trzydziestoletnia Agata którą, zmęczyło wielkomiejskie życie i praca w korporacji, ale która nie ma odwagi na zmianę, aż do chwili, kiedy zostaje współwłaścicielką niewielkiego domku o nazwie "Willa Julia" w Zmysłowie. Niby super, ale rzeczywistość zwykle nie bywa aż tak różowa, chociaż z drugiej strony książka przynosi odprężenie, czyta się ją miło. Polecam szczególnie na nadchodzący urlopowy czas.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Gustaw i ja
 Wysłany: 2018-05-07 13:24:16


    

W zbiorach:     


"GUSTAW I JA" - wzruszająca i ciepła, bogato ilustrowana opowieść biograficzna o wspólnym życiu dwojga znanych aktorów: Magdaleny Zawadzkiej i Gustawa Holoubka. Aktorka z uczuciem, nostalgią i humorem opisuje wspólnie spędzone trzydzieści lat życia opartego na wielkiej miłości, szacunku i zrozumieniu.
Do tej pory Gustaw Holoubek znany mi był tylko ze strony zawodowej, jako wybitny aktor, a dzięki tej książce poznałam go jako człowieka niebywale kulturalnego, bardzo inteligentnego, błyskotliwego, z niebanalnym poczuciem humoru oraz wspaniałego, cierpliwego i wyrozumiałego męża, a jednocześnie człowieka bardzo skromnego. Takim właśnie - odbierała go, zapamiętała i przedstawiła osoba najbliższa, czyli żona - Magdalena Zawadzka.
Polecam.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Zaopiekuj sie mną...
 Wysłany: 2018-05-06 15:10:46


    

W zbiorach:     


"ZAOPIEKUJ SIĘ MNĄ" - jest to świetna powieść, naprawdę dobra literatura kobieca - bardzo wzruszająca, czasem zabawna, a czasem smutna. Opowiada piękną historię, która wkroczyła w uporządkowane życie 32-letniej Kamryn, gdy skłócona z nią dawna przyjaciółka Adele na łożu śmierci prosi ją o zaopiekowanie się jej 5-letnią córeczką Tegan.
Książka porusza wiele emocjonujących tematów: długoletnia przyjaźń, zdrada, wyrzuty sumienia, godzenie roli pracownika i rodzica, wreszcie problem adopcji małej, białej dziewczynki przez czarnoskórą, samotną kobietę... i wiele, wiele innych.
Bardzo polecam książkę czytelniczkom, które lubią się przy czytaniu mocno powzruszać.


ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Sanatorium
 Wysłany: 2018-05-06 14:34:30


    

W zbiorach:     


"SANATORIUM" - to bardzo dziwna i smutna opowieść mówiąca - na przykładzie losów Jana - o spustoszeniach, jakie uczyniła w ludziach wojna i trudne, traumatyczne czasy powojenne. Jan, ponad 40-letni dyrektor fabryki cukierków, chory na gruźlicę, wyjeżdża na kurację sanatoryjną do Krynicy-Zdrój, gdzie przypadkowo spotyka innego starszego kuracjusza, w którym rozpoznaje Śledczego sprzed trzydziestu lat, prowadzącego w jego zniszczonym i opuszczonym miasteczku sprawę zabójstwa miejscowego kacyka. Co wyniknie z tego spotkania dla obydwu mężczyzn?
Powieść ciekawa, dobrze napisana, ale bardzo przygnębiająca.

IS


Posty:82

 Dotyczy: Dziewczyna, którą kochałeś
 Wysłany: 2018-04-30 19:07:24


    

W zbiorach:     


Wcześniejsze recenzje już właściwie wszystko mówią. Początek nie był najłatwiejszy, bo dla mnie książki z wątkiem historycznym to tak nie bardzo...., ale przebrnęłam i jestem zadowolona. Bardzo polecam

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Bez wieści
 Wysłany: 2018-04-30 12:20:23


    

W zbiorach:     


"BEZ WIEŚCI" - thriller romantyczny, którego główną bohaterką jest Liza - psycholog pomagająca pracownikom zwalnianym z samolotowego koncernu radzić sobie w kryzysowych sytuacjach. Jej osobista sytuacja też jest bardzo trudna, bo właśnie minął rok, gdy jej mąż Martin zaginął w tajemniczych okolicznościach podczas rejsu statkiem. Liza wynajęła prywatnego detektywa, żeby dowiedzieć się, co tak naprawdę się wydarzyło i czy jej mąż na pewno nie żyje? A może był uwikłany w nieczyste interesy i ukrywa się przed wspólnikami i wymiarem sprawiedliwości?
Do prawdy dojdziemy na ostatnich stronach powieści.
Średnio przypadła mi do gustu, choć potrafię docenić dobre książki tego gatunku.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Slow life według ojca Leona
 Wysłany: 2018-04-27 12:26:59


    

W zbiorach:     


Tyniecki tysiącletni klasztor to - wyobrażam sobie, bo nigdy tam nie byłam - idealne miejsce służące wyciszeniu, wypoczynkowi, refleksji, wspomnieniom... właśnie tytułowemu slow life. A szczytem szczęścia byłoby, gdyby można się tam spotkać z niesamowicie sympatycznym benedyktynem ojcem Leonem Knabitem i porozmawiać z nim przy filiżance kawy o wszystkim co dla nas ważne, co nas nurtuje, co chcielibyśmy wiedzieć.
I o tym jest ta książka. Przytoczone w niej zostały luźne pogawędki ojca Leona z sześciorgiem osób przebywających w Tyńcu, a są to: Marcin Prokop, Anna Dymna, Cezary Nowak, Marek Kamiński, Joanna Kołaczkowska, Krzysztof Skórzyński.
Wprawdzie nie ma w tej książce niczego odkrywczego ani mocno zaskakującego, ot, kilka ciekawostek i wartościowych sformułowań, ale na pewno warto po nią sięgnąć, żeby spojrzeć na osoby znane z mediów od innej, bardziej osobistej strony.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Lwica
 Wysłany: 2018-04-25 22:35:15


    

W zbiorach:     


"LWICA" - przepiękna, ciepła, klimatyczna powieść, której akcja toczy się współcześnie w Tanzanii. Głównymi bohaterkami są: Emma z Australii, 32-letnia naukowiec, osierocona w dzieciństwie przez matkę, która pracując w Tanzanii w ośrodku badawczym ukłuła się skażoną igłą i umarła oraz 7-letnia osierocona biała dziewczynka Angel, którą zaopiekowała się lwica, chroniąc przed niechybną śmiercią na pustyni.
Są też wspaniali mężczyźni, jak: Masaj Daniel - z wykształcenia weterynarz czy George - Anglik, mieszkający całe życie w Afryce i od kilkudziesięciu lat opiekujący się lwami potrzebującymi pomocy.
Ta książka to gwarancja przyjemnie spędzonego czasu i spotkania z ciekawymi ludźmi, przyjaznymi zwierzętami i przepięknymi miejscami. Bardzo polecam.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Srebrny widelec
 Wysłany: 2018-04-22 19:36:45


    

W zbiorach:     


"SREBRNY WIDELEC" - bardzo lubię powieści obyczajowe Wandy Majer-Pietraszak za ich specyficzny klimat, staroświeckość, subtelny styl i staranny język. Głównymi bohaterkami są dwie wrocławskie aktorki, Antonina i Laura, które - choć różni je wiek oraz doświadczenie życiowe i zawodowe - są mocno zaprzyjaźnione i pięknie, dyskretnie wspierają się w trudnych losowych nieszczęściach i w upartym poszukiwaniu prawdziwego, wielkiego uczucia.
Miejscem, które ich łączy jest "Srebrny Widelec" - jadłodajnia w starej rodzinnej willi Antoniny, wymyślona jako sposób na życie, gdy najpierw ona, a później Laura tracą pracę w miejscowym teatrze. "Srebrny Widelec" to miejsce, gdzie spotykają się i stołują osoby sobie bliskie, można powiedzieć zaprzyjaźnione, w tym kilku aktorów. Poznajemy kilka niezwykłych historii osób tam bywających. I - choć na początku nikt tego nie przewiduje - w "Srebrnym Widelcu" wiele ciekawego i magicznego może się wydarzyć.
Polecam serdecznie tę książkę miłośniczkom literatury obyczajowej.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Panie na zamku
 Wysłany: 2018-04-19 13:40:29


    

W zbiorach:     


"PANIE NA ZAMKU" - bardzo dobra, wartościowa powieść, mocno historycznie osadzona w realiach Niemiec, głównie w czasach II wojny światowej i w latach 50 - autorstwa Jessici Shattuck, nieznanej dotąd na polskim rynku wydawniczym. Głównym tematem są losy trzech niespokrewnionych kobiet - Marianne, Anny i Bianki, oraz ich dzieci, przez kilka lat mieszkających razem w starym, zrujnowanym zamku należącym do rodu von Lingenfels, położonym w Niemczech, w Bawarii.
Kobiety, choć ich losy są podobne - wszystkie są wdowami po działaczach ruchu oporu, sprawcach nieudanego zamachu na Hitlera w 1940 r. - bardzo się od siebie różnią pochodzeniem i wykształceniem, inaczej oceniają rzeczywistości i dokonują zupełnie odmiennych wyborów. Żadna z nich nie jest idealna, a ich osądy i decyzje nie zawsze okazują się słuszne, ale to wszystko dodaje im autentyzmu.
Bardzo polecam tę pełną emocji książkę, bo pokazuje inne, bardziej ludzkie oblicze wojny - siłę i wolę przetrwania nie mężczyzn na froncie, tylko zwykłych ludzi.

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Jak zawsze
 Wysłany: 2018-04-15 13:05:00


    

W zbiorach:     


"JAK ZAWSZE" - Każdy z nas zastanawiał się na pewno nie raz, co byłoby, gdybyśmy urodzili się w innych czasach, w innym kraju lub dokonali w przeszłości innych wyborów odnośnie uczuciowych partnerów, wybranego wykształcenia lub drogi zawodowej, miejsca zamieszkania, czyli inaczej pokierowali swoim życiem. Czy bylibyśmy szczęśliwsi, bardziej spełnieni rodzinnie i zawodowo, postępowali tak samo czy wybrali inną drogę i z kimś innym???
I o tym jet ta ciekawa powieść ironiczno-romantyczna, za której pomysł i napisanie autorowi wielkie chapeau bas, bo włożył w nią dużo ciężkiej pracy.
Powieść jest o dość leciwym małżeństwie - ona Grażyna, lat 68 i on Ludwik, lat 84, inteligenccy emeryci - którzy w pięćdziesiątą rocznicę swojego pierwszego intymnego zbliżenia, po udanym nadal seksie :wink:, w niewytłumaczalny sposób, obudzili się w Warszawie w 1963 roku, w swoich młodych, zdrowych i sprawnych ciałach sprzed pół wieku. Ale nie jest to ta Warszawa, którą pamiętają z czasów swojej młodości, ale wyobrażona, inaczej odbudowana, będąca nie pod "patronatem" Związku Radzieckiego, tylko Francji.
I co z tego wynikło dla naszego kraju i bohaterów książki?

ulas


Posty:1010

 Dotyczy: Długo i szczęśliwie
 Wysłany: 2018-04-06 16:17:54


    

W zbiorach:     


"DŁUGO I SZCZĘŚLIWIE" - dobra, kobieca powieść obyczajowa, której chęć czytania wzrasta z każdą stroną. Ciekawe postacie, liczne wątki, "piękne okoliczności przyrody", ale całość dość smutna i
przygnębiająca za sprawą bohaterów oraz ich życiowych wyborów i komplikacji. A wszystko po to, by wreszcie odnaleźć swoje upragnione i wyczekiwane "długo i szczęśliwie", takie jakie jest w ich wyobrażeniach... każdego inne.